Dzisiaj mamy dzień, w którym sieć komórkowa spod znaku słońca znika z oferty GG Network. Dlaczego?

Decyzja ta jest podyktowana brakiem możliwości pełnej realizacji celów założonych przez spółkę. Jest to spowodowane w głównej mierze strukturą polskiego rynku komórkowego, w znacznym stopniu utrudniającą odniesienie sukcesu niezależnym operatorom MVNO, pomimo oferowania przez nich bardzo atrakcyjnych warunków

Tak przynajmniej twierdzi GG Network. Ja się tylko pytam, jakim cudem? Na naszym rynku działa ok. 13 operatorów wirtualnych, GG Network jest trzecim w historii operatorem, któremu się nie udało… Skoro struktura polskiego rynku komórkowego jest nieodpowiednia, to jakim cudem pozostali operatorzy wirtualni zdołali się do tej pory utrzymać? Czytaj więcej… …

“Gadu-Gadu będzie lepsze” – oznajmił dumnie PC World opierając się na informacjach z działu prasowego GG Network, nie od dziś znanego jako grupa ludzi inaczej interpretujących rzeczywistość. Tym samym (podobnie jak zdecydowana większość tego typu serwisów) dopiero po oficjalnym uznaniu przez twórców Gadu-Gadu, że ich produkt jest po prostu kiepski, gazeta zauważyła ten fakt. Przeanalizujmy artykuł i sprawdźmy się na ile jest on realny. Czytaj więcej… …

Nadal nie mogę pojąć po co GG Network usilnie próbuje rozwijać GG 10 obciążając tę kobyłę kolejnymi zapierającymi dech w piersiach ficzerami i jednocześnie mówiąc, że kolejne GG 11 będzie lekkie, z możliwością dostosowania do siebie, takie “ach” i “och”… Kwestię rozwoju GG 10, które tak czy tak idzie do piachu jeszcze w tym roku, przemilczę. Najlepiej się pracuje w końcu nad dwoma tymi samymi produktami ;)

Ostatnia aktualizacja GG do wersji 10.5 to nic innego jak zmiana wyglądu programu:

Po lewo GG 10.3, po prawo 10.5. To już kolejna zmiana designu interface’u graficznego programu. Przeznaczono na to mnóstwo czasu (poprzednia wersja została wydana w grudniu, mamy kwiecień) i mimo, że “król komunikatorów” ma nowe szaty, to nadal jest nagi… niewiele się zmieniło w funkcjonalności programu. Łatwiej jest zmienić wygląd aplikacji niż dołożyć w tym czasie jakieś ciekawe opcje ;) Paranoja na poziomie Apple – po 10 miesiącach mamy białego iPhone’a, ale to nadal ten sam iPhone z tymi samymi wadami (i zaletami(?)). Podobnie jest tutaj. Zmieniono ikonki, układ paneli przy rosnącym zużyciu pamięci i przy dalszym braku możliwości wyłączenia tych wszystkich błyskotek. Oto polityka GG Network :)

I Wy próbujecie nam wmówić, że GG 11 będzie lekkie, w stylu GG 7?

PS. Jak widzę tytuły typu Gadu-Gadu prezentuje nowy komunikator, to zastanawiam się, czy redaktorzy sprawdzają komunikaty prasowe jakie dostają…

Na początku tego roku wspominaliśmy o luce w GG.pl, która pozwalała uzyskać prywatne dane wszystkich użytkowników sieci Gadu-Gadu. Tym czasem w GG 10 znalazł się inny błąd, o którym informuje Qrix. Okazuje się bowiem, że dzięki wspaniałej ‘webowości’ tego „komunikatora” (którą tak wysławiamy na naszym blogu), program był podatny na atak… XSS. Czytaj więcej… …

Dziś w samo południe zakończyła się aukcja numeru Gadu-Gadu 19, z której dochód zostanie przekazany na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Numer został wylicytowany za kwotę 35.600 zł ;) Całkiem spora sumka. Wszystko fajnie, ale aukcję wygrała prawdopodobnie firma zajmująca się sprzedażą… dopalaczy…
Czytaj więcej… …

Jak długo spaliście po Sylwestrze? :) Dzień? Dwa? Niektórzy prawdopodobnie nawet tydzień, a inni już w poniedziałek przy trzeźwym umyśle (zapewne przez młody wiek ;) ) byli w stanie zrobić drobnego psikusa spółce z dwoma G w nazwie (nie, nie chodzi mi o Google…) Czytaj więcej… …

Miniony rok w produktach spółki GG Network zapowiadał się burzliwie jak Śledzik na NK: miało być pełno wspaniałych produktów, a mamy przynajmniej jeden wielki fail: Gadu-Gadu 10 – bo to do niego należy ten rok – 2010. Prześledźmy zatem ostatnie 365 dni w GG Network.
Czytaj więcej… …

Na początek link do Wykopu z dziś odnośnie zużycia pamięci przez GG10: http://www.wykop.pl/ramka/515307/gg10-potrzebuje-wiecej-pamieci-niz-windows-xp/.

Druga sprawa (ale nie ostatnia) to uzupełnienie poprzedniego wpisu odnośnie przerażaczy – przerażacze nie są funkcją sezonową, a kolejną formą prezentu (dość nachalnego) i jak podaje użytkownik QsX, zostały one przemianowane na “Pulipiciaki”.

Ja osobiście chętniej widziałbym konfiguratorki paseczków boczniusich z możliwością wyłączenia zbędnych rzeczy lub modułek do wysyłania wycineczków ekraniku, przejdźmy jednak do trzeciej i głównej sprawy tegoż wpisu:

Sprawdźmy ile GG Network zarabia na samych reklamach w samym “komunikatorze”. Wchodzimy na stronę biura reklamy i kolejno analizujemy ceny w skali miesiąca (w naszym przykładzie będzie to październik 2010), i tak:
reklama na liście kontaktów kosztuje 59 tysięcy złotych, a w dni weekendowe tylko 49 tysięcy (swoją drogą, czemu cennik nie uwzględnia waluty “Gadulec“?). W Październiku mieliśmy 21 dni normalnych i 10 weekendowych, czyli
59k * 21 + 49k * 10 = 1 298 000 złociszy :) , ale jedziemy dalej:

Następna propozycja biura reklamy jest troszkę bardziej złożona, bo pozwala na 3 opłacalne tryby reklam. W oknie rozmowy dostępne bowiem są dwa rodzaje reklamy u góry okna: pierwsze gwarantuje reklamodawcy 50% całej dziennej emisji reklam w tym miejscu, drugie tylko 25%. Rozważymy zatem dwie opcje: najbardziej i najmniej korzystną:

  • 2x po 50% emisji reklamy. Koszt takiej “połówki” to 75 tysięcy złotych, a w weekendowy dzień: 55 tysięcy. Z racji tego, że to tylko połówka, aby wyszedł nam litr zapełniony cały okres czasu, mnożymy kwoty razy 2, co daje odpowiednio 150k i 110k. No i znowu:
    150k * 21 + 110k * 10 = 4.250.000 złotych…
  • teraz ten drugi wariant: 4x po 25% emisji reklamy. Koszt takiej “ćwiartki” to 50 tysięcy złotych, a w weekendowy dzień: 35 tysięcy. Aby wyszło nam 100%, kwoty mnożymy razy 4 (200k/140k).
    200k * 21 + 140k * 10 = 5.600.000 złotych…

Oczywiście do podsumowania, bierzemy pod uwagę tylko jeden z powyższych wypadków.

Reklama startowa, czyli ta, której przez 5 sekund nie można wyłączyć i ta, która pobiła rekord poziomu irytacji użytkowników, gdy zajęła cały pulpit (słynna reklama Play). Ta reklama ma dwa rodzaje: standardową (400×265) i powiększoną: (600×500). Obecnie miga mi na ekranie ta powiększona wersja. Ponieważ odkąd GG Network powiększyło wielkość reklam w oknie rozmowy i na liście kontaktów “zdalnie”, i do tej pory nie były zmniejszone ani razu, to uznaję, że rozmiar tego baneru to w standardzie 600×500 i też tak będę go liczył:
Koszt tej formy to 79k +15% od formy większej (600×500) i 59k+15% w dzień weekendowy, czyli odpowiednio 90.850 złotych i 67.850 złotych za dzień emisji. Znowu:
90,85k * 21 + 67,85k * 10 = 2.586.350 złotych.

Cennik precyzuje cenę jeszcze dla jednej reklamy: reklamy w katalogu publicznym. Tutaj stawka wynosi 20.000 zł za tydzień, więc prosto: w skali miesiąca mamy 80.000 zł.

Podsumowanie

Teraz powinniśmy to zsumować pamiętając, że dla okna rozmowy mamy dwa warianty:  Na podstawie 4 reklam mamy wynik odpowiednio 8.214.350 zł lub 9.564.350 zł. Mało? Dużo?
Powyższa kwota opiera się o 4 formy reklamowe a jest ich zdecydowanie więcej: cennik nie uwzględnia reklamy w archiwum, hooverze, żadnej z reklam na pasku zadań (obecnie są to 3 reklamowe przyciski) ani tzw. AdPoczty. Nie brałem pod uwagę w ogóle form reklamowych z radia Open.FM, bo nie każdy słucha tego radia. Nie uwzględniono wkurzających skórek reklamowych, samych komunikatów imitujących wiadomość, komunikatów od spam-botów należących do GG Network oraz paska, który w założeniu miał być paskiem RSS (mówię o pasku u dołu listy kontaktów z takim magicznym krzyżykiem po prawo). Również reklama głosowa przed każdym połączeniem nie została uwzględniona. Gdyby cennik uwzględniał te formy, to kto wie jaka kwota by nam wyszła… W związku z powyższym w dalszych rozważaniach będziemy brali pod uwagę tą większą kwotę.

Wróćmy zatem do tematu tego wpisu: co by było, gdyby GG Network chciało wprowadzić opłatę za korzystanie z ich komunikatora w zamian za brak reklam? Policzmy:
Wg. badania Gemius Megapanel, w lipcu tego roku, GG (w każdej wersji, a każda wersja posiada powyższe 4 reklamy) nabiło 6.699.030 punktów w kolumnie “aktywne programy”. Dzielimy: 9.564.350 zł / 6.699.030 użytkowników = 1,43 zł.

Jeden złotych czterdzieści trzy grosze – taki abonament co najmniej miesięcznie płaciłby user za korzystanie z GG przez miesiąc. Oczywiście zestawienie należy traktować z przymrużeniem oka, ale… Teraz pytanie do Was: zakładając, że nie ma innych (darmowych) komunikatorów, czy uważacie, że miesiąc z GG 10 jest warty tej kwoty? Może dalibyście więcej? A może mniej? Zapraszam do dyskusji.

Teraz porównajmy koszt reklamy w Tlenie – drugim polskim komercyjnym komunikatorem. Właściciel przygotował dla Tlena tylko dwie formy – obie tygodniowe. Koszt pierwszej (Komunikat 400×265px) to 4.500 zł, drugiej (Banner 400×50px): 6 tysięcy zł.
W miesiącu mamy 4 tygodnie (i kawałek piątego, ale uprośćmy): (4,5+6) * 4 = 42.000 zł. Według tego samego badania, Tlen.pl uzyskał 500.274 punktów w kolumnie “aktywne programy” i tym samym jeden użytkownik płaciłby właścicielom Tlena 42.000 / 500.274 = 0,08 zł… – tak osiem groszy miesięcznie.
Za 8 groszy miesięcznie mamy komunikator, który bije na głowę GG pod względem funkcjonalności. Cóż – nie zawsze tańsze = gorsze.

PS. Niestety nie dotarłem do cennika reklam w AQQ, jeśli ktoś ma namiar, proszę o link w komentarzu lub na maila akcja@gadunews.pl

Gdy wychodzi kolejna wersja GG 10, to właściwie nigdy nie jest znana lista zmian. Podobnie było przy wydaniu ostatniej wersji GG 10.3.1 – lista zmian pozostawała do tej pory tylko domysłem. Dlaczego? Dlatego, że nie ma się czym chwalić. Oprócz poprawek GG Network wprowadza różne nowości (głupoty) do swojego “komunikatora” – tym razem było podobnie. Najnowszy build GG 10 pozwala na odebranie prezentu z okazji Halloween – prezent straszy nie swoją treścią a formą – jeden wielki Flash wyskakuje nam nagle na całym ekranie… – taka “przyjemność” kosztuje 3 zł, a i tak działa TYLKO na najnowszym buildzie GG 10 (czyli nie działa na zdecydowanej większości klientów GG…)

Poniżej prezentuję film, który przedstawia jak pięknie zmarnowano kilka dni pracy programistów na napisanie sezonowej funkcjonalności o wątpliwej przydatności (a przypomnę, że w programie brakuje wielu bardziej przydatnych funkcji).

Zaczynam się bać o to co jeszcze wymyślą Twórcy przed śmiercią projektu GG10…

Sprawdź inny komunikator niż GG10! Sprawdź inny komunikator niż GG10! Sprawdź inny komunikator niż GG10! Sprawdź inny komunikator niż GG10! Sprawdź inny komunikator niż GG10! Sprawdź inny komunikator niż GG10! Sprawdź inny komunikator niż GG10!

Po co piszę to samo 7 razy? Właściwie to bez sensu, bo wystarczy raz, prawda? W  przypadku GG Network jednak nie jakość, a ilość ma znaczenie. Tym samym w odsłonie Gadu-Gadu oznaczonej numerkiem 10.3.1 mamy aż 7 miejsc, z których możemy kupić prezenty znajomym. Sprawdźmy:

Nie wiem jak Wy, ale wydaje mi się, że w kolejnych wersjach GG jedyne nowe funkcje sprowadzają się do kolejnych ikonek reklamujących różne rzeczy. Ok – jedna, dwie ikonki by dało się zrozumieć… Tu jest 7 pozycji tego samego ;)

Przypomnę, że dobrych produktów nie trzeba reklamować, widocznie prezenty cieszą się małą popularnością, skoro trzeba je upchnąć gdzie się da. Aahh – komunikat o tym, że otrzymałeś prezent namawia również do kupna kolejnego, zatem żeby nie być gorszym od GG Network, podaję również swój link – po raz ósmy: Sprawdź inny komunikator niż GG10!